Skansen „Szlakiem Ginących Zawodów” to prawdziwa podróż w przeszłość, która zachwyciła nas od pierwszego wejrzenia. Co nas urzekło? Pokaz garncarstwa - z zapartym tchem obserwowaliśmy, jak spod wprawnych rąk garncarza wychodzą gliniane cuda. W chacie z dawnymi sprzętami każdy przedmiot opowiadał swoją historię, a my z ciekawością odkrywaliśmy tajemnice dawnego życia. W kuźni z kolei poczuliśmy prawdziwy żar ognia i siłę kowala, który z metalu wyczarowywał narzędzia i piękne ozdoby. Wiatraki natomiast poznaliśmy jako niesamowite konstrukcje, które niegdyś napędzały życie wsi. Udało nam się również odwiedzić mini zoo, w którym spotkaliśmy urocze zwierzęta.
A na koniec zwiedzania czekała na nas prawdziwa uczta! Ciepły chleb z kamiennego pieca, domowe masło i smalec – smak dzieciństwa! To była niezapomniana lekcja historii, która pozwoliła nam docenić tradycję i rzemiosło. Jeśli będziecie w pobliżu koniecznie odwiedźcie to miejsce! <txt>
Odwiedź i polub naszą stronę na Facebooku.